Skuteczne public relations
Wizerunek buduje się latami, a traci w jednej chwili – ta mądrość specjalistów do PR doceniana jest przez klientów w jednej chwili, najczęściej kryzysowej.
Wielu przedsiębiorców rolę PR widzi tylko w sytuacji kryzysowej, gdy trzeba ugasić bądź to medialny płomień, bądź wewnętrzny ( pracownicy „wynoszą” złe zdanie o firmie na zewnątrz). Wtedy public relations staje się odtrutką, antidotum na nagłe problemy. Dodajmy, że często antidotum nieskuteczne, bo gdy się latami, albo nigdy nie dbało o wizerunek i nagle trzeba ratować reputacje to jest już za późno. Gdy się nie ma dobrej reputacji, to nie ma czego ratować. Jak zatem budować wizerunek na co dzień ? Jest kilka technik które przynoszą dobre efekty.
Pierwszy krok jaki trzeba zrobić budując wizerunek, to opracowanie planu public relations. Każda firma musi sobie odpowiedzieć na pytania: co chcemy osiągnąć? Jakie są nasze cele PR ? Jaki wizerunek nas interesuje? Plan PR musi być wpisany w długofalową strategię zarządzania firmą, musi być też powiązany z planem marketingowym. W planie uwzględniamy następujące elementy:
- Ogólne cele firmy
- Jakie jest stan badań rynku w którym działamy
- Jaki jest obraz firmy w wewnętrznym postrzeganiu
- Jaki jest obraz firmy w zewnętrznym postrzeganiu
- Kto ma największy wpływ na wybór produktów firmy
- Jak firmę przedstawią media
- Jakich mamy przeciwników rynkowych
Odpowiedź na te pytania pozwoli nam zrobienie pierwszego kroku w budowaniu pożądanej reputacji. Gdy wiemy już co chcemy zrobić, trzeba się zastanowić jak to osiągnąć.
Krok drugi to skupienie się na relacjach wewnętrznych panujących w firmie. Aby dobrze wypadać w oczach klientów, trzeba najpierw poukładać firmę od wewnątrz. Do tego służą wszelkie formy zbierania ( dyskusje, panele, fora internetowa, wewnętrzny meiling, intranet), oraz publikowania informacji ( wydawnictwa, gazety, tablice ogłoszeń, meile, nagrania wideo, audio, profile na portalach społecznościowych). Wewnętrzny wizerunek budują także wspólne imprezy (eventy, szkolenia, kolacje, wyjazdy, wigilie). Oczywiście wszystkie te zdarzenia i wydarzenia muszą być spójne z przyjętym planem PR firmy. Strategia działania musi być wewnętrznie skoordynowana.
Krok trzeci to komunikacja z klientem firmy. Najlepszym wyjściem w tym aspekcie działalności jest przygotowanie kampanii wizerunkowej, która na szeroką skalę poinformuje naszych klientów o naszych zamierzeniach. Tutaj warto wykorzystać nośniki outdorowe, odpowiednie media, wydarzenia, czy poligrafię. Tak naprawdę w próbie poinformowania odbiorcy, klienta o naszym istnieniu ograniczeniem jest tylko i wyłącznie nasza wyobraźnia, a środki im bardziej nie konwencjonalne tym lepsze, bo przyciągają uwagę widza, odbiorcy, który znudzony jest powszechnością informacji, reklamy i najzwyczajniej lekceważy większość komunikatów.
Ostatni krok w budowaniu pożądanego wizerunku to współpraca ze społecznością lokalną. Społeczna odpowiedzialność biznesu to kategoria mocno ostatnimi czasy eksponowana w dyskusjach publicznych. Zauważono, że wizerunkowo firmą najzwyczajniej opłaca się być sponsorem, fundatorem, czy mecenatem lokalnych wydarzeń, instytucji, czy przedsięwzięć. I choć niektórzy zarzucą firmą, że są hojne z wyrachowania a nie z dobroci serca, to pamiętać trzeba, że firmy są od zarabiania, a nie od wspierania i każdy ich gest, nawet wyrachowany ( bo idzie za nim korzyść wizerunkowa) warto docenić.
Dwa ostatnie kroki trzeba koniecznie wesprzeć media relations. Rzecznik prasowy, lub w przypadku wielkich firm, komórka zajmująca się PR muszą wypracować system informowania dziennikarzy o ważnych ( lub mniej ważnych, tzw. pseudo wydarzeniach) wydarzeniach. Służą ku temu konferencje prasowe, briefingi, śniadania prasowe, wycieczki dziennikarskie. Każdy dobry działa PR musi też nawiązać, dobre i trwałe relacje z dziennikarzami, bo to oni opiszą, lub nie naszą firmę.
Wiktor Balcer
Specjalista ds. PR



